Co to za baba? Młoda dziewczyna, która nie
chce zanudzać swoich przyjaciół nadmiarem przemyśleń. Czasami mam miliony myśli
w głowie, spostrzeżeń – jak przystało na typ obserwatora. Potrzebuję miejsca, w
którym wyleję, to co siedzi we mnie. W końcu głowa ma chyba określoną
pojemność, trzeba czasami zrobić miejsce na ważniejsze informacje i oczyścić
umysł. W takim właśnie celu powstało to miejsce.
Nie spodziewam się fajerwerków. Nikt tu nie trafi, nikt nie
przeczyta – trudno. Ktoś się przypadkiem zabłąka, przeczyta co mam do
powiedzenia – super! Ktoś podejmie dyskusję – jeszcze lepiej. Jakby nie było,
dzielę się własnym spojrzeniem na świat.
Tematy podejmowane? Misz-masz. Głównie to, co aktualnie
zwróci moją uwagę. Trochę przemyśleń na sprawy ogólne, tudzież dotykające mnie
personalnie, trochę obserwacji ludzi na ulicy, w tramwaju. Nikt nie wie, co i
kiedy się pojawi. Taka mała nutka niepewności.
Dla tych, którzy jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności to
jednak przeczytają – witam serdecznie. Może pomożecie mi odpowiedzieć na
nurtujące mnie pytania? A może to ja
odpowiem na Wasze? Kto wie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz